Wycieczka szkolna



Wycieczka do Krakowa, Zakopanego i Wadowic
 

W dniach od 23 do 25 maja 2016 r. chętni uczniowie naszej szkoły podstawowej i gimnazjum (cała klasa IIIA PG) wraz z opiekunami: panią Elżbietą Ceglewską, panią Beatą Iskrą-Andrzejewską, panem Jakubem Graczykiem oraz panem Jerzym Serafinem udali się na wycieczkę do Krakowa, Zakopanego i Wadowic.

Dzień 1 - 23 maja

Wyruszyliśmy o godzinie 5.30 sprzed budynku szkoły żegnani przez grono Rodziców. Na pokładzie autokaru przywitała nas pani Elżbieta Ceglewska. Od razu postanowiliśmy poprosić naszych aniołów stróżów o szczęśliwą podróż oraz utrzymanie dobrej pogody. Wszystko wskazywało, że będzie słonecznie i ciepło. Trasa naszego przejazdu wiodła drogą krajową numer 1. Szybko mijaliśmy kolejne miejscowości - Włocławek, Łódź, Częstochowę. W samo południe dotarliśmy do pierwszego celu naszej podróży, do Krakowa.

Przybyła pani przewodnik i poprowadziła nas na Wzgórze Wawelskie. Po drodze mijaliśmy Smoczą Jamę i pomnik smoka. Po wejściu na Wawel zostaliśmy wprowadzeni do Panteonu sławy i świetności Polski okresu Piastów, Jagielonów, Andegawenów i Sasów. Podziwialiśmy drogocenne arrasy z okresu panowania Zygmunta Augusta, zabytkowe nagrobki polskich królów i królowych, wysłuchaliśmy historii o św. Stanisławie. Podziwialiśmy liczne zabytki kultury narodowej. Następnie udaliśmy sie do podziemii Katedry. Pokłoniliśmy się naszym bohaterom narodowym. Pani przewodnik przedstawiła nam historię otwarcia grobu królowej Jadwigi. Obejrzeliśmy m. in. Kaplicę Zygmuntowską. Po tej żywej lekcji historii rozpierała wszystkich duma, że mamy tak wspaniałą przeszłość i takich bohaterów. Przez chwilę podziwialiśmy zamkowe krużganki z dziedzińca zamku. Przy bramie głównej pożegnał nas Naczelnik - Tadeusz Kościuszko z grzbietu swego rumaka. Dziarskim krokiem ruszyliśmy na słynny stary rynek krakowski. Po drodze mijaliśmy kościoły św. Piotra i Pawła i św. Andrzeja, widzieliśmy pomnik Piotra Skargi. Przez godzinę buszowaliśmy po rynku i przyległych ulicach. Na każdym kroku zaskakiwani bogactwem zabytków i ciekawych historii. Następnie udaliśmy się do autokaru i ruszyliśmy w dalszą drogę. Około godziny 19.00 dotarliśmy do naszego pensjonatu w Białym Dunajcu. Zakwaterowanie trwało bardzo szybko i każdy udał się do przydzielonego pokoju. Następnie wszyscy zebraliśmy się w stołówce, gdzie zjedliśmy obiado-kolację. Po całym męczącym dniu wszyscy z utęsknieniem udaliśmy się na spoczynek.







Dzień 2 - 24 maja

Po śniadaniu wyruszyliśmy z przed naszego penjonatu na podbój Tatr. Naszym celem była Dolina Kościeliska. Przyjechał po nas przewodnik tatrzański pan Bogdan Brzeski. Od razu zaczął przybliżać nam historię regionu. Doskonale opisywał nam mijane miejsca posługując się barwną góralską gwarą. Nasz autokar pod słonecznym niebem szybko dotarł pod wejście do Tatrzańskiego Parku Narodowego. Dziarskim krokiem ruszyliśmy na zwiedzanie Doliny Kościeliskiej. Dotarliśmy do Wąwozu Kraków. W czasie wędrówki mogliśmy doświadczyć błyskawicznej zmiany pogody w górach. Pokropił nas rzęsisty deszcz. Na szczęście szybko wyjrzało słońce i dalej mogliśmy cieszyć się wspaniałymi widokami. Pan przewodnik bardzo szczegółowo i z humorem opisywał nam mijane urokliwe miejsca. Zapoznawał nas z nazwami miejscowej roślinności. Pełni nowych doświadczeń wróciliśmy do autokaru i udaliśmy sie do Sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej na Krzeptówkach. Zwiedziliśmy je bardzo dokładnie i ruszyliśmy na Gubałówkę. Na szczyt błyskawicznie dostaliśmy kolejką szynową. Ze szczytu podziwialiśmy piękną panoramę Tatr. Mieliśmy okazję obserwowania burzy nad Orlą Percią. Wróciliśmy do centrum Zakopanego. Zwiedziliśmy najstarszy kościółek, a następnie historyczny cmentarz na Pęksowym Brzyzku, na krórym to spoczywają wybitni Polacy. Następnie zwiedziliśmy sławny deptak - ulicę Krupówki. Wróciliśmy do autokaru i pojechaliśmy zwiedzić skocznię narciarską na Wielkiej Krokwi. Po drodze do miejsca naszego noclegu zwiedziliśmy willę „Harenda” oraz miejsce pochówku Jana Kasprowicza. Cały dzień towarzyszył nam pan przewodnik, który bardzo dokładnie przybliżał nam historię Tatr i Podhala. Serdecznie mu za to dziękujemy! Wróciliśmy szczęśliwie na obiado-kolację do miejsca zakwaterowania.







Dzień 3 - 25 maja

Rano spakowaliśmy się, zjedliśmy śniadanie i ruszyliśmy do Wadowic. Już o 9:15 byliśmy na miejscu. Udaliśmy się na zwiedzanie bazyliki mniejszej - kościoła po wezwaniem Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny, w którym był ochrzczony nasz patron gimnazjum świety Jan Paweł II. Następnie udaliśmy się do jednej z wielu cukierni na słynne "Kremówki". O godzinie 10:30, podzieleni na 2 grupy zaczęliśmy zwiedzanie nowego muzeum - miejsca urodzin Karola Wojtyły. Zwiedzanie zajęło 70 minut.

Wyjechaliśmy z Wadowic i szybko dotarliśmy do Oświęcimia. Następnie ruszyliśmy do domu przemierzając znaną nam dobrze popularną "jedynkę". Niestety panowały na niej bardzo duże korki. Po przejechaniu Częstochowy zatrzymaliśmy się i zjedliśmy ciepły posiłek w Mc Donaldzie. O 20:55 byliśmy przed szkołą, gdzie oczekiwali na nas rodzice. Wycieczka zakończyła się pełnym sukcesem.

 

Opracował, edytował i zdjęcia wykonał Jerzy Serafin (26.05.2016)



© wwj