Wycieczka szkolna



Wycieczka do Krakowa i okolic
 
Panie: Teresa Neumann, Jadwiga Olejniczak, Barbara Sienkiewicz i Katarzyna Stężewska

 

W dniach 9 - 11 maja 2018 roku uczniowie klas VI, VIIa, II PG i IIIA,B PG wraz z opiekunami - paniami Teresą Neumann, Jadwigą Olejniczak, Barbarą Sienkiewicz i Katarzyną Stężewską - uczestniczyli w wycieczce do Krakowa i okolic.

Oto fragment sprawozdania napisanego przez uczniów klasy VI:

"Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Wadowic. Mieliśmy możliwość obejrzenia Domu Rodzinnego Ojca Świętego Jana Pawła II oraz Bazyliki Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny. Nie brakło też chętnych, którzy udali się do pobliskiej kawiarni, aby posmakować słynnych papieskich kremówek.

Następnie zobaczyliśmy monumentalne Sanktuarium Pasyjno - Maryjne w Kalwarii Zebrzydowskiej. W naszej pamięci na długo pozostanie cudowny widok na góry, który roztaczał się ze schodów prowadzących do kościoła.

Drugiego dnia podróży wraz z panią przewodnik zwiedziliśmy Kraków. Widzieliśmy smoka wawelskiego, katedrę wawelską wraz z dzwonem Zygmunta, Stary Rynek, kościół Mariacki, Sukiennice, Barbakan, Planty oraz niektóre budynki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zadbaliśmy, by dotknąć serca największego polskiego dzwonu, bo to dawało nam gwarancję spełnienia marzeń. Możemy też pochwalić się tym, że trębacz pomachał do nas po zagraniu hejnału, więc szczęście do końca tego roku mamy zapewnione.

Późnym popołudniem pojechaliśmy do Wieliczki. Kopalnia soli i ciekawie opowiadający panowie przewodnicy po prostu nas zachwycili. Opowieści, okraszone porcją humoru, sprawiły, że ponad dwugodzinny spacer upłynął nam w okamgnieniu. Postanowiliśmy, że do Wieliczki jeszcze kiedyś wrócimy, ale tym razem na trasę górniczą.

Ostatniego dnia podziwialiśmy piękny ołtarz w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, a następnie udaliśmy się do Ojcowa. Skalisty urok tej części Polski podziałał także na nas. Obejrzeliśmy Zamek w Pieskowej Skale, a przy słynnej Maczudze Herkulesa zrobiliśmy sobie zdjęcia.

Wycieczka była bardzo udana. Kraków i Wieliczka zachwyciły nas i na pewno kiedyś jeszcze wrócimy w te miejsca. Ciekawe, gdzie pojedziemy w przyszłym roku?





 

Opracowała pani Teresa Neumann Edytował pan Jerzy Serafin (24.05.2018r)



© wwj